CHINY - 2026/9 - Planowana trasa

  


„Wszelkie trudności wydają nam się wielkie, dopóki zadowalamy się ich rozważaniem” 
                                                                                   Przysłowie zairskie


A jak Mongolia to ... już tylko „żabi skok” do innego fascynującego kraju, który raz był właścicielem a raz poddanym sąsiedniej Mongolii. 



Chiny - państwo zamieszkane przez 1,4 miliarda mieszkańców (17,4% ziemi) uważane za jedną z 6 kolebek cywilizacji.  

 

Co wiemy o tej nowo narodzonej, ekonomicznej potędze świata ? Potędze, która powstała na naszych oczach… Ach, jak ja lubię te książkowe prezenty. To one inspirują mnie do podróży. To one rozbudzają we mnie gen ciekawości i ochotę pakowania torby podróżnej. Tak było i tym razem : na moje imieniny dostałem od Irenki książkę, którą pochłonąłem. To niewiarygodna historia, która dzieje się na naszych oczach. „Chiny bez makijażu” Marcina Jakoba to książka, która zmusiła mnie do natychmiastowego planowania naszej kolejnej, fantastycznej podróży. 


CHINY, czyli Chińska Republika Ludowa : 

- Moloch, gdzie aż 50 mln ludzi mieszka poza Chinami.

- Moloch, który pomimo 14 000 km wybrzeża nigdy nie był morską potęgą.

- Moloch, posługujący się wieloma językami.

- Moloch, gdzie po Trójkącie Handlowym i Drzewie Chlebowym ponownie ukazał się bezduszny brytyjski pragmatyzm : to Wojny Opiumowe, gdzie „utopiono“ Chińczyków w narkotykowych oparach.

- Moloch, gdzie ludzkie życie jest często bezwartościowe : 20 mln ludzi podczas powstania tajpingów, 20 mln podczas wojny z Japonią, 50 mln za czasów Wielkiego Skoku (komunizmu Mao Zetunga)…

- Moloch, gdzie w 1851 r. wprowadzono mieszankę chrześcijaństwa i konfucjanizmu, kierującą się ideą równości i braterstwa proklamując utworzenie Niebiańskiego Królestwa Wielkiego Pokoju, gdzie majątek cesarza i feudałów, przekazano chłopom, zniesiono klasy społeczne i własność prywatną, wprowadzono równouprawnienie płci, (co pachnie Marsem i Engelsem), a także zakazano narkotyków, hazardu, tytoniu, alkoholu, poligamii, prostytucji i tradycyjnego krępowania stóp kobiet.

- Moloch, gdzie religia mieszała się z filozofią, gdzie na jednej półce stał Budda i Konfucjusz, i gdzie nie przyjęło się chrześcijaństwo bo misjonarze nie zezwolili na dostawienie do tej półki Jezusa Chrystusa…

- Moloch, który w ciągu ostatnich 60 lat zwiększył 400 krotnie PKB (5 x w RP),

- Moloch, w którym w 1990 roku, ponad 60% społeczeństwa żyło na granicy ubóstwa (1,25 USD dzienne), a dziś jest na poziomie 0% (w RP ok. 4%), co nie znaczy, że nie zobaczymy brudu, dziurawych dróg, biedaków siedzących na progach śmierdzących domków i tandetnej prowincji.

- Moloch, który otworzył się na biznes ustanawiając proste przepisy otwierania i prowadzenia firm, zniósł normy i przepisy bezpieczeństwa w prywatnych firmach, wprowadził system ulg i ukrytych dotacji a z setek kandydatów wyselekcjonował 120, którym przekazano na własność państwowe firmy…

- Moloch, który przez lata analizował polski rozwój po 1989 r. i uznał go za raptowny, twierdząc że lepiej robić to powoli zgodnie z chińskim przysłowiem „przechodź przez rzekę macając stopą kamienie“,

- Moloch, który w 2021 roku, miał już 6 na 100 najlepszych wyższych uczelni na świecie (w RP mamy jedną na 550 pozycji),

- Moloch, którego „Zachód“ próbował „ucywilizować“ pokazując wspaniały system demokratyczny a oni wybrali wszystko co chcieli oprócz demokracji -☹

- Moloch, który w 2019 r. miał 360 000 patentów (USA 180 000, a RP 4 000),

- Moloch, który wydał na świat jednego z najmądrzejszych ludzi, którego cytatami warto się obłożyć. To Konfucjusz – filozof i myśliciel, twórca konfucjanizmu (ok. 551 r. pne), który powiedział :

„Rządzenie powinno opierać się o wewnętrzną szlachetność wodza, jego cnoty moralne i dobry przykładu a nie przy użyciu siły”.

„PRAWOŚĆ to wartość wynikająca z działań. Nie leży w efekcie, lecz w podjętym wewnętrznym wysiłku : działaj wypełniając rzetelnie swoje obowiązki, a efekty powierz przeznaczeniu. To daje szczęście, ponieważ jesteśmy wolni od niepokoju o sukces i od lęku przed porażką”.

„HUMANITARNOŚĆ (Ren), to kochanie innych, bo tylko wówczas człowiek jest w stanie spełniać dla dobra innych swoje obowiązki”. To też pomaganie innym osiągnąć to co pragnęlibyśmy sami osiągnąć”.

Przeciwieństwem konfucjanizmu był legizm oparty na założeniu, że człowiek jest zły i niereformowalny w związku z czym należy go okiełznać i trzymać w ryzach za pomocą kar jak np. krojenie po plasterku, gotowanie w zupie, itp...

Wielką chińską doktryną był też Taoizm : „nie walcz, nie przeciwstawiaj się, omijaj problemy, dostosuj się do zmieniającej sytuacji, bądź jak woda, która nie ma formy, jest pasywna, ale wszystko pokona i wszędzie dotrze…“ 

Taoizm, buddyzm i konfucjanizm traktowane były równorzędnie: dawny chińczyk był konfucjanistą w pracy, buddystą w świątyni a taoistą w domu. I nie były to religie a systemy filozoficzno-religijne i dlatego Chińczycy nigdy nie zrozumieli chrześcijaństwa – sztywnej struktury opartej na bezmyślnej wierze. 

Chcecie też wiedzieć w jaki sposób dzisiejsze Chiny stały się potęgą gospodarczą ? To proste : jedna silna władza centralna, jedna partia komunistyczna, przez którą wiedzie droga do sukcesu bądź w administracji państwowej bądź w biznesie. To 90 mln członków partii komunistycznej, która głosi zasady czystego komunizmu, zamykając oczy na promowanie najdzikszego kapitalizmu. To wolna, ekonomiczna „amerykanka“, to płatne szkoły i płatna opieka zdrowotna, to jeden sekretarz partii zwanej komunistyczną, posiadającym porównywalną do cesarzy, nieograniczoną władzę dyktatorską…To najnowszy system polityczno-gospodarczy jakiego świat nie poznał dotychczas : KOMUNIZM KAPITALISTYCZNY. 

Jak napisał Marcin Jakob : „W ciągu 40 lat Chiny stały się potęgą. Zrobiły olbrzymi skok gospodarczy a co za tym idzie skok cywilizacyjny. Na 100 lecie powstania partii komunistycznej Xi Jinping obiecał „wielki renesans chińskiego narodu“ i rzucił hasło o „chińskim marzeniu“… Dziś, choć istnieje w Chinach wiele problemów, biedy, korupcji i niedosytu, to wszyscy są dumni i odczytują to hasło jako ziszczenie snu o potędze Państwa Środka… czyli właśnie wielkim renesansie chińskiego narodu“… 

A cóż bardziej motywuje do działania niż duma i ślepa wiara… To nie mamona i nie materia motywują do działania. Do działania motywuje poczucie przynależności do wielkości, motywuje dążenie do celu, motywuje DUMA…

Czy świat potrafi dorównać i przeciwstawić się Chinom ? Mam naprawdę bardzo duże wątpliwości… Bo ten Moloch, zbyt szybko się rozrasta, bo prze do przodu podczas, gdy tzw. Zachodnia Cywilizacja, a zwłaszcza Europa postawiła na socjal, na pomoc społeczną, na równość i demokrację, na jakże wzniosłe i piękne idee, które jednak nie mają szans w gospodarczym wyścigu świata. W wyścigu na ślepe idee, na dumę i na posłuszeństwo. Zakończenie tego dyskretnego wyścigu jest oczywiste, bo historia tak bardzo kocha się powtarzać… I właśnie w tym momencie pomyślałem, że być może rzeczywiście obecna Ameryka ma o wiele większe wyzwania niż Rosja i maleńka Ukraina ? A Europa? Obudź się ! Najwyższy już czas.

A jak to wyglądało to historycznie ?

5000 lat temu powstała dynastia Xia, która zapoczątkowała cykl dynastyczny na wiele lat, z których dynastia Han była inicjatorem „jedwabnej drogi“ (ok.130 r pne) łączącej Szanghaj z Istambułem – 6400 km.

Podbój Chin przez Mongolię rozpoczął się w 1225 r. (ach! ten Czyngis Chan -😊) i zakończył ustanowieniem mongolskiej dynastii Yuan w 1271 r.

W 1368 roku, dynastia Yuan została obalona przez chińczyków dynastii Ming, której panowanie uważa się za złoty wiek Chin.   

Ostatnia cesarska dynastia Qing rządziła od 1644 aż do 1912 r. Podczas jej panowania Chiny znalazły się w ogromnym kryzysie. Najpierw (początek XIX w.) rozpoczęła się emigracja w kierunku Nowego Świata, zwłaszcza Kalifornii, gdzie odkryto złoto, a potem długotrwałe susze spowodowały śmierć głodową ok. 10 mln ludzi (1876-1879). Coraz większy napływ zagranicznego kapitału połączony z głodem spowodował w 1901 roku rebelię przeciwko obcokrajowcom, imperialistom i chrześcijanom, którzy coraz bardziej „nawracali” Chińczyków na „właściwą wiarę”. Nie pomogły szybkie reformy. Rewolucja w 1911 r. doprowadziła do powstania Republiki Chińskiej, ale już 3 lata później generał Yuan Shikai obwołał się cesarzem (😊). Po jego śmierci w 1920 r. do władzy doszedł Chiang Kai-shek, którego niepokoiły kontakty nowo powstałej Partii Komunistycznej z Rosją Sowiecką... Mleko się już jednak rozlało... Wojna domowa w 1927 roku doprowadziła do ogłoszenia Chińsko-Sowieckiej Republiki. 

W 1931 Japonia napadła na chińską Mandżurię.  Zdewastowane i na skraju bankructwa po II-giej wojnie światowej Chiny, stały się łatwym łupem Rosji Sowieckiej, która "posadziła na tronie" (1949 r.) Mao Zedonga a ten natychmiast ogłosił powstanie Chińskiej Republiki Ludowej i w 1958 roku przeszedł na upaństwowioną industrializację (tzw. Wielki Skok), co w latach 1959-1961 spowodowało zapaść gospodarczą i śmierć głodową ok. 50 mln ludzi (!!!).

Po jego śmierci w 1976 roku nastąpił okres rozliczeń i aresztowań, który zakończył Deng Xiaoping dochodząc do władzy w 1978 roku i rozpoczynając reformy gospodarcze oddające ziemię i drobne firmy w ręce ludzi. 
W 1989 r. Jiang Zemin kontynuował reformy, a kolejny przywódca, Hu Jintao (2002-2012) przegonił brytyjską, francuską, niemiecką i japońską gospodarkę.

W 2012 r. do władzy doszedł Xi Jinping zapewniając sobie dyktatorską władzę, największą i nieznaną od czasów cesarstwa.

Mao Zedong, Deng Xiaoping i Xi Jinping to wielka TRÓJKA powojennej historii Chin.

 

Ależ to będzie wspaniała podróż. Nie możemy się już doczekać !!!!    A co zobaczymy ? 

 

PEKIN, a tam Tiananmen Square, Forbidden City i Treasure House wybudowane w latach 1406 - 1420 jako pałac cesarzy dynastii Ming i Qing (500 lat rządów). Atmosfera tego pałacu pełnego świątyń, korytarzy, dziedzińców, kolorów, różnorodnych dachówek, drewna i kolorów jest unikalna. Pałac w 23 hektarowym Jingshan Park, posiada ponad 900 pomieszczeń a sam skarbiec to 200 m2, w których wyeksponowano 400 skarbów dynastii Qing. Poznamy tam teorię Fengshui, czyli starożytnej sztuki harmonizacji przestrzeni, której celem jest zapewnienie swobodnego przepływu energii życiowej, zwanej chi, w celu osiągnięcia równowagi, zdrowia i dobrobytu. Słowa "feng shui" oznacza "wiatr i woda", które symbolizują dwa aspekty energii : rozpraszającej i gromadzącej, których zrównoważenie jest kluczowe dla życia w harmonii. Dalej będzie stare miasto Hutong z kolorowym życiem mieszkańców, wąskie uliczki, Silver Ingot Bridge (Yinding Bridge) i obiad w Jindingxuan Dim Sum Restaurant. Potem Temple of Heaven, która jest majstersztykiem architektury i pejzażu i Mutianyu Great Wall (Mur Chiński). Mur z 550 roku posiada 23 oryginalne wieże strażnicze. W końcu Summer Palace wraz z Garden of Virtue and Harmony.  

DATONG to Yungang Grottes wykonane 1500 lat temu, w których znajdują się wspaniałe posągi Budy. Potem Hinging Monastery, czyli nieprawdopodobny klasztor zbudowany 50 metrów nad ziemią w pionowej skale i jedyny dla Buddyzmu, Taoizmu i Konfucjanizmu razem.

XI’AN, a tam Terra Cotta Warriors Museum : grobowiec pierwszego cesarza dynastii Qing. Ten olbrzymi grobowiec odkryty przypadkowo w 1974 roku mieści zwłoki cesarza wraz z glinianymi figurami wojowników i koni, tak by mógł posługiwać się nimi w życiu po życiu. Potem będzie Xian Great Mosque, czyli najstarszy meczet z ok. 750 roku, a także muzułmańska dzielnica, z licznymi wąskimi i krętymi uliczkami. Dalej, Xiaonanmen Morning Market, City Wall Park i Xian City Wall. Przebierzemy się też w Traditional Han Costume istniejące już 4000 lat, w których wtopimy się w lokalny lud (tak samo ubierający się do dziś) na wąskich uliczkach starego miasta Xi’an. A potem zobaczymy Big Wild Goose, 64 metrową pagodę wybudowaną w 652 roku i „Tong Dynasty Sleepless City”, czyli miasteczko, które nigdy nie śpi.  W końcu : Xi’an Museum, gdzie znajduje się ponad 130 000 (od XI wieku pne).  

CHENGDU. Dujiangyan Panda Base (Chińskie Centrum Nauki) zwiedzimy wózkiem elektrycznym, a potem zobaczymy Dujiangyan Irrigation System, czyli system nawadniania pól zrobiony 2250 lat temu i funkcjonujący aż do dziś. Dalej będzie spacer w People’s Park, wybudowany w 1911 roku i herbata w Tea Testing Local Tea House, gdzie zobaczymy lokalną operę. Potem będzie Wenshu Monastery, buddyjska świątynia zbudowana w 605 roku... Dalej to Thatched Cottage of Du Fu, czyli muzeum i park poety Du Fu z dynastii Tang. W końcu stara dzielnica Kuanzhai Lane.  

LESHAN, a tam największy na świecie posąg Buddy z VIII w.

CHONGQING i stare miasto Ciqikou z drewnianymi domkami, krętymi wąskimi uliczkami i średniowiecznym życiem. Potem będzie Monument of Liberation wybudowany w 1945 r. z okazji pokonania Japonii, ale już w 1950 roku przemianowany z okazji powstania komunizmu w Chinach.  Na końcu zwiedzimy Hongya Cave, czyli groty w pobliżu rzeki Yangtze, gdzie od 1046 r. pne, był fort obronny za dynastii Ming i Qing. Dalej to The Yangtze River i całkowicie odnowione stare miasto o nazwie 18 Ladders (Shibati), podzielone na sektory A,B,C,D, które specjalizują się każdy w czymś innym, np.: jedzenie, kultura czy nowoczesność. Potem zobaczymy Kuixing Building wybudowany ku czci boga Kuixing w religii Konfucjańskiej. Na koniec wjedziemy na szczyt Raffles City Observation Deck Viewing Gallery (wieżowiec 300 m), gdzie znajduje się Crystal Skybridge, platforma widokowa zbudowana z 3000 kawałków szkła i 5000 aluminiowych paneli.

DALI, a tam stare miasto i wspinaczka na miejski mur. Ma 8 m. wysokości, 7 m. grubości i 4 bramy wjazdowe. W chińskiej rodzinie będziemy lepić pierożki z tradycyjnego ciasta Yunnan z płatków róży, które wymyślono 300 lat temu. Dalej kolejką linową wjedziemy na jeden z 18 szczytów gór - wszystkie powyżej 3500 m npm (najwyższy to 4122 m npm). W końcu popłyniemy (2h) po jeziorze Erhai Lake, by zobaczyć rybackie wsie i zwiedzić wyspę Golden Shuttle Island (Jinsuo Dao). Xizhou Bai Minority Village to śliczne miasteczko zamieszkane przez lud Bai, a tam : Xizhou Farmer’s Market i Bai Minority Tie-dyeing (1500 letnia tradycja barwienia materiałów) w Zhoucheng City i Three Pagoda (część klasztoru Chongshengsi.

LIJIANG to stare miasto i drewniana Wangu Tower, a potem Black Dragon Pool, u podnóża gór Elephant, wybudowany w 1737 r. podczas dynastii Quin. Potem Spruce Meadow on Jade Dragon Snow Mountain kolejką linową. Najwyższy szczyt to 5596 m npm. W końcu kilka godzin u rodziny Naxi by uczyć się lokalnego języka i poznać ich codzienne życie. Leaping Gorge Middle Section i Baisha Old Town zakończą nasze zwiedzanie. 

GUILIN to Longji Terraced Rice Field and trekking do wsi Ping’an Zhuang. Ten tarasowy układ pól był zbudowany 800 lat temu.  

YANGSHUO, gdzie popłyniemy statkiem po najbardziej urokliwej rzece w Chinach – Li River i pospacerujemy po najstarszej ulicy Yangshuo - West Street.  











Komentarze