2026/5 - HOLANDIA - planowana trasa

 

„Carpe diem, bo przecież nikt się nie dowie jaką nam przyszłość gotują Bogowie”.                                                                                                                         Horacy

  


Dawno już temu obiecałem mojej Mamie podróż do Holandii na rozkwit tulipanów... Mama była miłośniczką kwiatów a : „kto hoduje kwiaty, ten hoduje szczęście” - jak mówi chińskie przysłowie. Nie zdążyłem...

Dziś spieszę, by pokazać kolorowe dywany kwitnących tulipanów mojej kochanej Irence... ONA tak samo kocha kwiaty, jak moja Mama. Wyjeżdżamy z naszymi przyjaciółmi : Jagódką i Mieciem, już za kilka dni. 

A skoro kolejna podróż, to jak nie zagłębić się nieco w historii tego małego kraju, który potrafił „rozlać” się na wielu kontynentach świata !! Brawo... Tylko pozazdrościć przedsiębiorczości i odwagi, których być może zabrakło naszym przodkom...

Holandia to królestwo (monarchia parlamentarna) złożone z państwa Holandii, 3 wysp autonomicznych na Morzu Karaibskim : Aruby, Curacao i St. Martin i 3 wysp (terytoriów zamorskich), również na Morzu Karaibskim : Bonaire, Statia i Saba, tworzących tzw. Karaiby Holenderskie. 

 

 

 

Nazwa Holandia wywodzi się z niderlandzkiego Holland, jest pochodzenia germańskiego i prawdopodobnie pochodzi od dwóch słów holt (lesisty) i lant (kraj), czyli Lesisty Kraj.

Najstarsze ślady ludzkie pochodzą sprzed około 30 tys. lat a w 51 r. pne, tereny zamieszkane przez ludność celtycko-germańską, włączone zostały do Imperium Rzymskiego przez Juliusza Cezara.

Wraz z biegiem stuleci powstawały tu samodzielne księstwa, które uniezależniały się od Rzymu by w 1477 roku wejść pod panowanie Habsburgów a  od 1556 roku ich hiszpańskiej odnodze. 

Po wybuchu powstania 1572 roku, państwo przeszło na kalwinizm i kontynuowało wojnę odbierając Hiszpanii kolonie w Indiach Zachodnich, Afryce i Ameryce.

W 1648 roku, Hiszpania uznała niepodległość Holandii a 1814 uchwalono nową konstytucję co dało początek liberalnym przemianom.   

W 2023 roku 60% ludności było ateistami, 18% katolikami, 13% protestantami a ok. 6%% muzułmanami, ale zaledwie 8% katolików i 5% protestantów chodzi do kościołów, z których znaczna część pełni funkcje muzeów, bibliotek, galerii sztuki, dyskotek, parkingów dla rowerów, itd.

Zanosi się na ciekawą podróż, bo nie tylko tulipany, wiatraki i „czerwone latarnie” będą na trasie naszego przejazdu... A co zobaczymy ?
 

WIJK AAN ZEE, gdzie zwiedzimy skansen Zaanse Schans, największą atrakcję turystyczną w Holandii, czyli m.in zabytkowe wiatraki, tradycyjną wytwórnię serów i kolorowe domki z XVII wieku.  




Wiatraki nad rzeką Zaan zaczęto budować około 1600 roku. Początkowo służyły do osuszania terenu a później do celów produkcyjnych. Przerabiały pszenicę, jęczmień, owies, ryż, papier, drzewo, olej jadalny, gorczycę, tytoń, konopie oraz wiele produktów przywożonych z zamorskich krajów. Około 1800 roku istniało prawie 1000 wiatraków. Po 1850 roku w Holandii pojawiły się maszyny parowe i przejęły pracę wiatraków, których większość zlikwidowano. Dziś pozostało tylko trzynaście.  


AMSTERDAM, gdzie zwiedzimy między innymi: Plac Rembrandta, targ kwiatowy, Plac Dam z Pałacem Królewskim oraz legendarne centrum Amsterdamu z największa atrakcją turystyczną Holandii - dzielnicą czerwonych latarni.

Kolacja na barce uatrakcyjni nasz pobyt.    


 



A na koniec będzie ON : KEUKENHOF ogród i jedna z największych atrakcji Holandii. Położony w miejscowości Lisse jest największym na świecie ogrodem z kwitnącymi roślinami cebulowymi sadzonymi ręcznie. Ogród rozciąga się na obszarze 32 ha i rozkwita wiosną ponad 7 milionami kwiatów cebulowych tulipanów, hiacyntów, krokusów i narcyzów. W ciągu 65 lat odwiedziło go ponad 50 milionów turystów z wszystkich zakątków naszego globu i to właśnie stąd tulipany zawędrowały do Turcji, która tak bardzo je pokochała... Spacer (lub przejażdżka wózkiem elektrycznym typu Melex) po ogrodzie Keukenhof to wspaniała uczta dla oczu i duszy. Tulipany zachwycają kolorami, kształtami, wielkością, ilością i kompozycjami.    Ircia będzie zachwycona a tę podróż dedykuję oczywiście mojej kochanej Mamie...


Komentarze